Rośnie mi mól?

Książki, książki wszędzie książki.  Liwia sama literek składać nie potrafi,a czyta aż się uszy trzęsą! Cały dziadek!

Jedno pudło pełne książek moich! z dzieciństwa,a pół strychu jeszcze do przewiezienia. Czytamy, rymujemy wierszyki, oglądamy obrazki, koty w butach, księżniczki i tym podobne.

Drugie pudło pełne obrazkowych, małych, kwadratowych, które dobrze w rękach leżą, a w nich kotki, pieski, świnki i inne zwierzątka gospodarskie. Muuczymy, szczekamy i cienko piszczymy jak myszy.

Trzecie pudło pełne interaktywnych wynalazków. I to te są hitem, bo w nich coś się dzieje!
I tak w pierwszej pogłaska futerko jaguara, postuka w twardy dziób tukana, a w kolejnej posłucha jak szczeka piesek i kwiczy świnka morska.

Są po angielsku, więc Liwutek osłuchuje się z innym językiem, jak mama pięknie melodyjnie czyta 😉  a przecież i piesek, i kotek  wydają podobne dźwięki w każdym kraju 🙂 chyba..

Wygląda na to, że rośnie mi mały mól. Cieszę się, niech wyobraźnia się pięknie rozwija, a my idziemy czytać dalej!

  • https://www.blogger.com/profile/07123380070655558597 Katarzyna Ka

    To świetnie, że Twoja córeczka tak się garnie do książek, ja moje dziecko pojawi się na świecie to chciałabym, żeby również pałało miłością do książek tak jak ja 🙂

    • https://www.blogger.com/profile/15576935294659804062 adm

      zobaczymy co będzie dalej ;P trzymam kciuki za zapał Twojego dziecka 😉

  • https://www.blogger.com/profile/02708988551009162525 Adriana Krynicka

    Super książki to super sprawa a jak rozwijają wyobraźnie!

  • https://www.blogger.com/profile/11492858252462850834 Rumianek K

    To świetnie , że Twoja córka już teraz oswaja się z książkami , na pewno zaprocentuje to w przyszłości 🙂

    • https://www.blogger.com/profile/15576935294659804062 adm

      mam nadzieję :))

  • https://www.blogger.com/profile/06017272513780045635 . MartynaG.pl

    Macie zestaw super książeczek ! Ciesz się, że ma do nich ciągoty 🙂
    http://www.MartynaG.pl

  • https://www.blogger.com/profile/16211710012014172339 Katarzyna O

    Tylko się cieszyć, że Liwia tak chętnie sięga po książeczki i się nimi interesuje. 🙂
    Kurcze szkoda, że u nas nie widziałam takiej książeczki rozwijającej zmysł dotyku. Jest genialna. Musze się za nią rozejrzeć. Może ma polską wersję. Podasz tytuł i autora? 😉

    • https://www.blogger.com/profile/15576935294659804062 adm

      Mamy takie dwie: 1. Pets, wyd. Priddy Books, 2. Touch and feel Jungle Animals, wyd. Dorling Kindersley Ltd. (DK). Obie kupione w TkMaxx 🙂

  • http://modanabio.com/ MODA NA BIO

    Dobrze, ze dziecko osluchuje sie od tak wczesnie z drugim jezykiem. Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego naj w nowym roku. Beata

  • http://www.vademecumblogera.pl/ VADEMECUM BLOGERA

    Urocze to krolestwo Twojego dziecka. Troskliwa z Ciebie mama. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • https://www.blogger.com/profile/11182842810346490402 madame b

    U nas książeczki też są hitem. Syn lubi jak mu czytam, ale jeszcze bardziej sam oglądać, obracać strony, obracać, przekładać.

  • https://www.blogger.com/profile/07471047490925650493 Najdzela

    Mój synek też lubi książki a szczególnie te które ja wypożyczyłam z biblioteki . Lubi literki oglądać 🙂 Wszystkiego najlepszego dla was w Nowym Roku 🙂