Projekt: okna i pytania, które warto zadać sobie przed zakupem

 

Na początku wszystko wydawało się być takie proste! Dom: biały, drzwi: szare, okna: no też szare, trawa: zielona i pies: biały. Cóż to za filozofia zbudować dom? Pójdziemy wybierzemy i będziemy szczęśliwi. I tu zaczęły się schody, bo zakup tak ważnej inwestycji, jaką na przykład są okna, to wcale nie taka prosta sprawa, zwłaszcza jeżeli ze stolarką okienną ma się tyle wspólnego, co… używanie do niej płynu, wody i szmatki.  I nie ma tu, co się śmiać, taka jest prawda – w dziedzinie budownictwa jestem totalnym laikiem. A tych przestrzeni do zagospodarowania oknami, jednak troszkę w naszym domu się pojawiło.

Wybrać okna jednak było trzeba, a wszystkie wydawały się być takie podobne, mieć takie same kolory, przezroczyste szyby i podobne klamki. Gdzie więc dopatrywać się różnic? W małych, na pierwszy rzut ok(n)a niepozornych, ale jakże ważnych- SZCZEGÓŁACH!

 

Zakup okien- najtrudniejszy pierwszy krok! Czyli na co zwrócić uwagę przy wyborze okien?
Nasz przygodę z wyborem okien zaczynaliśmy od kilku najistotniejszych kwestii związanych z naszymi podstawowymi oczekiwaniami co do nich, ale też w dużej mierze pierwsze pytania w głowie rodziły się podczas weryfikacji naszego projektu. Zdecydowaliśmy się na dom w stylu nowoczesnym, z dużymi przeszkleniami w strefie dziennej. Zazwyczaj doradcy handlowi mówią nam, że powierzchnie przeszkleń w pomieszczeniu powinny mieć proporcję minimum 1:8 w stosunku do powierzchni podłogi, żeby do domu czy mieszkania wpadała odpowiednia ilość naturalnego światła (żeby po prostu w danym pomieszczeniu nie było zbyt ciemno). W naszej części dziennej ten stosunek wynosi nawet poniżej 1:4, co oznacza, że mamy bardzo dużo przeszkleń w stosunku do powierzchni pomieszczenia i dzięki temu naturalnego światła będziemy mieli pod dostatkiem. Podstawą więc dla nas było wybranie okien z bardzo dobrą izolacją termiczną, żeby nie zbankrutować w przyszłości na opłatach za ogrzewanie ;).

Postanowiliśmy zwrócić szczególną uwagę na współczynnik przenikania ciepła (fachowo nazywany skrótem „Uw”), im lepszy, tym lepiej dla nas pod kątem kosztów przyszłego ogrzewania. Podjęliśmy decyzję, że w pierwszej weryfikacji ofert różnych producentów okien, będziemy właśnie poszukiwać jak najlepszego Uw, to tak na początek. Ten współczynnik postawiliśmy jako priorytet. Chcieliśmy pod kątem użytkowym zadbać najmocniej o akceptowalne koszty ogrzewania domu, a duże przeszklenia i tak zadbają o dobre doświetlenie najważniejszej w domu powierzchni mieszkalnej, czyli salonu z kuchnią i jadalnią, co oczywiście przekłada się na mniejsze rachunki za prąd (potrzebne mniejsze doświetlanie pomieszczenia sztucznym światłem).

Chcesz wiedzieć więcej, o tym, jak zbudowane jest okno? Dokładnie rozpisaną specyfikację i budowę okna: okucia, profile i szyby znajdziesz tutaj! 

 

Dwuszybowe, czy trzyszybowe?  Jakie okna wybrać?

Zaletą okien dwuszybowych jest oczywiście przystępna cena. Przy tym rozwiązaniu trzeba się jednak liczyć z niższym współczynnikiem przenikania ciepła (Uw). Oznacza to, że okno nie będzie tak dobrze trzymało ciepła w pomieszczeniu, jak rozwiązanie trzyszybowe. Musimy się w tym przypadku liczyć z wyższymi kosztami rachunków za ogrzewanie w okresach grzewczych. Okna trzyszybowe są w tej chwili standardem przy budowie domów energooszczędnych i świetnym rozwiązaniem dla osób chcących zaoszczędzić na kosztach ogrzewania w dłuższej perspektywie. Okna trzyszybowe zazwyczaj posiadają dużo wyższy współczynnik przenikania ciepła i zapobiegają wychładzaniu się pomieszczeń, gdy na zewnątrz panują niskie temperatury. Obecnie okna dobrych producentów  utrzymują ciepło podobnie jak murowana ściana. Zdecydowanie polecam okna trzyszybowe, które na pewno będą lepszym rozwiązaniem w dłuższym użytkowaniu. Na takie też zdecydowaliśmy się my. Pamiętajmy również, że obecnie przepisy budowlane się zaostrzają i z roku na rok wymagania co do energooszczędności domów jednorodzinnych są wyższe. Okna trzyszybowe są zatem powoli punktem obowiązkowym dla osób budujących dom, a chcących sprostać najnowszym wymaganiom przepisów.

 

Jaką firmę produkującą okna wybrać? Gdzie szukać opinii i informacji?

Opinie z każdego źródła oczywiście były dla nas ważne i stały się pewnym drogowskazem, jednak to nie wszystko. Braliśmy pod uwagę historię i co za tym idzie doświadczenie poszczególnych firm, czy mogą się pochwalić większymi osiągnięciami, wyróżnieniami w branży (certyfikaty na szyby zespolone, okucia, czy też systemy okienne itd)  także mocno braliśmy pod uwagę stosunek jakości do ceny. I przy tym się trochę rozwinę, ponieważ obecnie nie brakuje firm, które kuszą nas tanimi oknami, jednak zazwyczaj jakość ich produktów jest taka sama jak cena, czyli niska. Powiedzmy sobie szczerze, nie każdy może pozwolić sobie na okna z najwyższej klasy, w tym i my 😉  jednak przy wszystkich zakupach wyznajemy jedną ważną zasadę, że nie stać nas na kupowanie tanich rzeczy. Można to przyrównać do przysłowia „chytry dwa razy traci”. Kupujemy rozsądnie cenowo, ale szukamy przy tym jak najlepszej jakości produktu za daną cenę i nie zawsze jest to najtańsze rozwiązanie. Kupując dobre okna, mamy przekonanie, że wolniej się będą zużywały, że będą mniej awaryjne i finalnie za kilka lat uznamy, że na tym zaoszczędziliśmy bo nie musieliśmy ich częściej naprawiać, czy też wymienić szybciej bo się całkowicie już do niczego nie nadają. Powtórzę więc, że szukaliśmy najlepszego stosunku jakość-cena i uważam, że to nam się udało.

Co mogę Wam doradzić z mojego babskiego punktu widzenia? Warto szukać opinii w internecie, warto czytać poradniki (jak np. ten tutaj- Poradnik dla Klienta) ale przede wszystkim warto pytać i raz jeszcze pytać. Wybrać się do siedziby firmy produkującej okna, do punktu sprzedaży, bo nikt nie wie tyle, co pracownicy danego działu. I tak też zaczęliśmy naszą przygodę z wyborem okien- w salonie Vetrex. Nie ma co się wstydzić, nie każdy wie co to współczynnik, albo ciepły montaż 🙂 Warto zadając ten grad pytań pójść też w stronę potwierdzenia jakości proponowanych okien. Tutaj uważam, że dobrze jest uzyskać od sprzedawcy informacje o badaniach. My znaleźliśmy i zwróciliśmy uwagę na dwie kwestie, o które pytaliśmy: DWU – Deklaracja Wartości Użytkowych, a po naszemu, jest to po prostu swego rodzaju potwierdzenie producenta, że wyprodukowane okno ma parametry zgodne z tymi, które wpisał w ofercie handlowej; Potwierdzenie Uw – poprawne wyliczenie współczynnika przenikania ciepła potwierdzone przez Instytut Techniki Budowlanej, to podobno taka ważna instytucja, która pilnuje, żeby nas nikt w tym punkcie nie oszukiwał 😉
Jaki kolor okien wybrać?

Temat estetyki, czyli wyboru koloru to tak naprawdę subiektywny wybór każdego kupującego. Można popatrzeć na to, co akurat jest modne, można postawić na klasykę, albo zaufać intuicji i własnemu gustowi. My zdecydowaliśmy się na kolor antracyt, który miał za zadanie jeszcze dodatkowo podkreślić nowoczesny styl naszego domu. Ale wybór kolorów dostępnych na rynku jest tak ogromy, że każdy znajdzie ten wyjątkowy kolor stolarki okiennej do swojego domu: od jasnego drewna, po ciemne czarne odcienie. Tylko, jak zdecydować się na jeden? 🙂

Jak już jesteśmy przy kolorach, pokażę Wam kilka moich wcześniejszych inspiracji, zarówno tych pod kątem okien, jak i typowo wnętrzarskich- love!



Jaki system otwierania okna wybrać? 

W całym procesie poszukiwań wyszedł nam jeden niezwykle istotny temat, czyli jakie rozwiązanie wybrać dla naszego największego okna, ponieważ wnęka okienna ma wymiar 3,8/2 metry i jest również głównym wyjściem na taras oraz ogród. Zagospodarowanie tak dużej wnęki połączone z otwieranym skrzydłem było ciekawym wyzwaniem. Rozwiązań znaleźliśmy kilka, lecz w ostatniej fazie zostawiliśmy sobie do wyboru dwie opcje: rozwiązanie uchylno- przesuwne (np. Vetrex Patio Light)  oraz rozwiązanie podnoszono- przesuwne o nazwie „HST”  (np. Vetrex Slide).

System uchylno-przesuwny to część stała (nieotwierana) i część właśnie uchylno-przesuwna. Okno najpierw lekko się uchyla do środka pomieszczenia, a następnie przesuwa w bok. Rozwiązanie w przystępnej cenie, z wyższym progiem w przejściu, więc wychodząc na ogród jest ryzyko, że ktoś się potknie, a sami wiecie jak dzieciaki lecą bez patrzenia pod nogi ;). Dodatkowo przy tym, systemie  weszła kwestia estetyczna, okno przesuwne nie mogło byś szersze niż 1,8 metra, przez co mielibyśmy wnękę okienną podzieloną nierówno (2m/1,8m).

System HST, podnoszono-przesuwny, to również część stała i część przesuwana. Jednak w tym systemie okno nie wchodzi do środka pomieszczenia, tylko lekko się unosi w ramie i przesuwa w bok. W tym przypadku opinie na temat tego systemu są bardzo pozytywne i nie mamy progu wychodząc na ogród, dolna szyna okna jest na równi z podłogą. No i kwestia estetyczna grała tutaj na medal bo mogliśmy sobie wnękę podzielić po równo pomiędzy okno stałe i część otwieraną (1,9m/1,9m). Długo się nad tym zastanawialiśmy, zbieraliśmy opinie od użytkowników, od doradców, a także od naszej ekipy budowlanej. Była to trochę nierówna walka ponieważ rozum podpowiadał, wybierzcie tę pierwszą opcję, w niższej cenie, jednak serce mocniej biło przy rozmyślaniu o HST. Jak wiadomo, budowa domu jest najczęściej spełnianiem wielkiego marzenia i przy dokonywaniu wielu wyborów z nim związanych po prostu nie możemy się oprzeć temu, co serce nam dyktuje 😉 Postanowiliśmy więc wysupłać jeszcze trochę dodatkowych środków i zdecydowaliśmy się na zamówienie HST. Z perspektywy czasu, jesteśmy z tej decyzji mega zadowoleni, zarówno pod kątem użytkowym, jak i estetycznym. Wyszło super!

Chcesz dowiedzieć się więcej o oknach tarasowych, ich systemach oraz popularnych mitach i faktach? Koniecznie zobacz tutaj! 

 

Systemy montażu: klasyczny i ciepły. Który wybrać?
Dzięki naszej ekipie budowlanej, postanowiliśmy jeszcze zwrócić uwagę na montażystów. Czy ekipa jest certyfikowana i jaki sposób montażu stosuje. Prawidłowy i profesjonalny montaż okien wymaga specjalistycznej wiedzy i niemałego doświadczenia, więc jeśli chcemy to zrobić porządnie, warto powierzyć całą operację dobrze wyszkolonej ekipie, np. mającej szeroką wiedzę na temat „ciepłego montażu”. Okazało się, że nie mniej istotny od „ciepłych okien” jest właśnie „ciepły montaż” wykonany przez dobrych fachowców. Bo jak się dowiedzieliśmy, wybranie dobrej jakości, szczelnych okien może pójść w diabły, jeśli przy ich montażu ktoś odstawi fuszerkę i ciepło będzie uciekało wszędzie dookoła okna.

Wyróżniamy dwa rodzaje montażu: klasyczny i ciepły.  Klasyczny montaż okna to umocowanie w otworze ramy okna, izolacja i uszczelnienie za pomocną pianki poliuretanowej. Ta technika może nie zapewnić maksymalnej izolacji i komfortu w użytkowaniu, i tak jak napisałam wcześniej, mimo że kupujemy bardzo szczelne okna, ciepło ucieka dookoła nich.  Ciepły montaż natomiast, to tzw. montaż warstwowy. W tym przypadku chodzi o skuteczne izolowanie szczeliny montażowej okna od czynników atmosferycznych. Stosuje się specjalne folie paroizolacyjne i paroprzepuszczalne zabezpieczające szczelinę montażową ze strony zewnętrznej przed wodą opadową, a z wewnętrznej przed przenikaniem wilgoci. W tym systemie stosuje się też specjalne podkłady pod parapet, które pomagają w zachowaniu ciepła. Ten system, choć bardziej czasochłonny, w przyszłości da o wiele lepsze efekty izolacyjne.

Chcesz wiedzieć więcej, o tym, jak poprawnie zamontować okno? Kto powinien profesjonalnie zająć się ich wstawianiem i czym różni się montaż ciepły od klasycznego? Odpowiedź znajdziesz tutaj! 

 

Kiedy najlepiej montować okna? Wiosną, latem, a może jesienią?

Obecne najpopularniejszym materiałem, z którego wykonuje się okna jest tworzywo sztuczne czyli PVC, i na takie okna też się zdecydowaliśmy. Jednym z większych ich plusów jest to, że można je montować o każdej porze roku, niezależnie czy jest deszczowa jesień, czy ciepła wiosna, ponieważ na oknach PVC wilgoć nie robi żadnego wrażenia. Najniższą temperaturą, w jakiej można wykonywać prace jest 5 stopni Celsjusza, więc aktualne zimy też nie są przeszkodą przy montażu.

Co ważne, okna najlepiej zamontować przed położeniem styropianu i elewacji, ponieważ dzięki tej właśnie kolejności lepiej zabezpieczy się miejsce styku ramy okiennej z murem i warstwą ocieplenia na fragmencie ramy. Dlatego też warto oddać całość prac w ręce wyszkolonych profesjonalistów. Warto podpytać sprzedawcę o certyfikaty przyznane ekipie montażowej, która będzie miała się zająć naszymi oknami.

Chcesz wiedzieć kiedy najlepiej zamontować okna? Jaką wybrać porę roku? Wiele informacji znajdziesz tutaj! 

 

Jaką gwarancję posiadają okna?

Rozbieżność pomiędzy gwarancjami jest bardzo duża. Zazwyczaj gwarancja na lata jest kilkuletnia, ale dobrzy producenci okien, takich jak Vetrex, proponują gwarancję na okres 5 lat, natomiast okna premium objęte są 7 letnią gwarancją z możliwością rozszerzenia jej nawet do 9 lat.  To naprawdę kawał czasu!

Chcesz wiedzieć więcej na temat przedłużonej gwarancji na okna i jej specyfikacji? Zobacz tutaj! 

 

I na koniec, moje ulubione i najczęściej zadawane pytanie:  a kto Ci to będzie mył?

No, jak to kto? Dzieciaki- a ja w tym samym czasie w spokoju będę piła gorącą kawkę 😉

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

 

 

 

  • http://nieperfekcyjnamama.pl Ania Dydzik

    Piękne macie te okna tarasowe! I jest komu myć 😁

    • http://www.kamperki.com Monika Kampczyk

      ale robi się to z przyjemnością, przecież sama wiesz:))

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    My mieliśmy zadanie ułatwione – ponieważ przyszliśmy „na gotowe” i okna wybrali nam ludzie dewelopera 😉 Jesteśmy zadowoleni – choć gdybyśmy mieli się kiedyś budować to marzy mi się duże przeszklone patio.

  • http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/ Zwykła Matka

    Ja właśnie niedawno wymieniałam swoje dachowe okna, ale najchętniej zmieniłabym je na takie zwykłe, albo najlepiej wykuszowe 🙂

    • http://www.kamperki.com Monika Kampczyk

      okna dachowe też mają swój klimat 🙂

  • http://bookendorfina.blogspot.com Bookendorfina Izabela Pycio

    Decyzję o zakupie obecnego mieszkania przesądziły właśnie okna. 😉

    • http://www.kamperki.com Monika Kampczyk

      i jakie macie? 🙂

  • http://www.sklerotyczka.pl/ Sklerotyczka

    Ooo piękne okna macie. Całe szczęście wybór okien to nie moja działka

  • Monika Sałek

    Uwielbiam okna do samej podłogi – gdy będziemy szukać domu to na pewno to będzie kryterium wyboru 🙂 a poradnik dla klienta to świetna sprawa 🙂

    • http://www.kamperki.com Monika Kampczyk

      taaak! to też było jednym z moich kryterium 🙂 dlatego w całym domu mam aż jeden parapet 🙂 szukacie domu gotowego czy projektu?

      • Monika Sałek

        Raczej gotowego domu 🙂

  • Mamnatooko.pl.

    Mamy to szczęście, że kuzyn pracuje w oknach 😀 Bo przy tym możliwościach i szerokim wachlarzu opcji dobrze było moc zdać się na doświadczenie innych:)
    Ps. Podeślę mu ten wpis:)

    • http://www.kamperki.com Monika Kampczyk

      to prawda! zawsze warto podpytać przez zakupami 🙂

  • aneta

    Jeśli kiedyś przeprowadzimy się do domu to właśnie takie okna bym chciała

    • http://www.kamperki.com Monika Kampczyk

      masz już wymarzony kolor? 🙂