Poranek leniwca + konkurs

Kobietom wieku się nie wypomina, ale od 2 lat i 3 miesięcy moje poranki dzielą się się na trzy rodzaje: z dzieckiem, bez dziecka i u dziadków. Dwa uwielbiam, jednego nienawidzę. Nie odwrotnie.

O porankach z dzieckiem chyba można pisać książki. Jak miesza się uczucie szczęścia, pisk i uśmiech, z niewyspaniem, z palcem w oku, ze skakaniem po brzuchu i z dźwiękiem bajek w telefonie, bo jeszcze chciałabyś pięć minutek. Ale wtedy wiem, po co żyję. Wstaję, działam, karmię, robię wszystko ustawiona jak maszyna. To co trzeba i nie trzeba, potem trochę pomarudzę, że chciałabym chwilę dla siebie, a w rezultacie jestem prze szczęśliwa, że właśnie tak wygląda poranek.

IMG_7459

Bo o wiele gorszy jest ten bez dziecka. Ja wiem, ja wiem, powinnam korzystać, wyspać się, powylegiwać, porozciągać stare kości, kiedy tylko mam możliwość, że bobo nie ma w domu..ale nie potrafię. Budzę się jak opętana pośrodku nocy, nasłuchuję, czy aby nie płacze (z pustego!) pokoju, słucham czy jeść i pić nie woła i tak dalej, i tak dalej. Umysł zaprogramowany na mamowanie 24 godziny na dobę.  A poranek, to dopiero koszmar. Nie dość, że wstanę dwie godziny później niż zwykle, to jeszcze w żaden sposób nie potrafię się zorganizować, ani włączyć piątego biegu, by zrobić to, co zaplanowałam, ani się za  bardzo rozleniwić. Totalne zawieszenie. I tak właśnie wyglądały moje ferie. Dwudniowe.

Nie wytrzymałam. Tak bardzo brakowało mi Liwii, że pojechaliśmy po nią. A właściwie do niej, poprzeszkadzać w feriach u dziadków, jak gdyby nigdy nic.. przeżywać trzeci rodzaj poranka. Poranek leniwca. Poranek, w którym wiem, że mogę wypuścić małe stópki nawet o piątej rano, a babcia nigdy nie powie, że się nie wyspała i przyjmie pod kołdrę małe ciepłe bobasiątko. I nawet chrapanie dziadka nie zakłóci snu. Niby niewielka różnica z tym, kiedy nie ma jej w domu, bo przecież dalej dosypiam, ale gdzieś słyszę jej głos, śmiech, tupot. Jestem zaprogramowana, by mieć ją obok siebie. Takie poranki, to zdecydowanie dla leniwców. To znaczy mamy i taty leniwców, bo córka nam się wyrodziła i jej poziom energii od świtu do nocy znaczenie przekracza nasze zasoby. Kiedy my pijemy w spokoju herbatkę, podjadamy smakołyki, jednocześnie grzejąc się pod kocykiem, ona wykonuje ewolucje i skoki,  kombinując, jak wydostać się niepostrzeżenie z pokoju, by znów być z dziadkami. Zatrzymujemy ją siłą i bajką, tylko po to, by chwilę potulić, nacieszyć się bliskością i nałapać energii… I w te pięć minut biedni dziadkowie piją ciepłą kawę by złapać oddech na kolejny dzień szaleństw. Zdecydowanie nie wdała się w nas.  Nie zatrzymasz jej na moment, nie poleży, nie odpocznie, biegnie. Doba jest za krótka na odpoczynek.

IMG_7434

IMG_7431-horz

IMG_7427

IMG_7446

IMG_7423m

IMG_7513-horz

IMG_7501-horz

IMG_7553

IMG_7540-horz

Kocyki – Yosoy | Sukienka – Buba | Zegarek – Daniel Wellington 

Chciałabym Wam  i Waszym milusińskim umilić poranki, dlatego wraz z firmą Yosoy, przygotowałam KONKURS!

Do wygrania są dwa zestawy: kocyk + poduszka (1 zestaw – poduszka z kolekcji ”ZAMKI” + tkany kocyk koloru wrzosowego
2 zestaw – poduszka z kolekcji ”Żaglówki” + tkany kocyk koloru białego.), które będą idealnym dopełnieniem leniwego poranka. Jeżeli więc macie ochotę powalczyć o nagrody, zapraszam do zapoznania się z regulaminem konkursu. Dodatkowo na hasło: ‘’kamperki’’, dostajecie 10% rabatu na zakupy w sklepie Yosoy, a każda osoba, która zapisze się do newslettera sklepu www.yosoy.pl i dokona zakupu któregoś z  produktów,  otrzyma oprócz pięknej przywieszki dodatkowo przesyłkę GRATIS ! Promocja będzie trwać 8 dni od 07.02 – 15.02 br.

IMG_7398-horz

REGULAMIN KONKURSU

1.Czas trwania konkursu:

  • Konkurs trwa od dnia 07.02.2016 do 15.02.2016 roku do 23:59.
  • Ogłoszenie wyników nastąpi w ciągu 1 dnia od daty zakończenia, pod tym postem.

2. Zasady konkursu:

  • Konkurs odbywa się na portalu społecznościowym Facebook.
  • Aby wziąć udział w konkursie miło mi będzie jeżeli  polubisz profile  organizatora (KAMPERKI) oraz sponsora (YOSOY) na Facebooku.
  • Miło mi będzie jeżeli udostępnisz post konkursowy na Facebooku oraz zaprosisz dwójkę znajomych
  • Pod postem konkursowym opowiedz: co ciekawego czytasz dzieciom na dobranoc, a także wybierz numer zestawu.
  • Spośród prawidłowych zgłoszeń wybierzemy dwie, które otrzymają zestawy : poduszka + kocyk.

3. Nagrody:

  • Nagrodą w konkursie są 2 zestawy o wartości 256 zł każdy. 1) Poduszka + kocyk 2) Poduszka + kocyk
  • W konkursie wygrywają 2 osoby.
  • Nagroda nie podlega wymianie na ekwiwalent pieniężny.

ROZWIĄZANIE KONKURSU

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i zaangażowanie, a do kontaktu ( w ciągu 3 dni – do 20.02) zapraszam Panią Anetę Nadgrodkiewicz i Panią Natalię Dominiczak.

Gratuluję!

  • http://www.zaraz-wracam.pl/ www.zaraz-wracam.pl | blog

    Nie wiem czemu ale nie potrafię ostawić Kuby na noc u dziadków. Mało tego, dziadkowie mieszkają zaraz za płotem, bo są naszymi sąsiadami. Jestem po prostu głupią matka 😉

    • http://kamperki.com Monika Kampczyk

      hahah piąteczka! ja potrafię, bo wiem, że ma 100 razy lepiej niż ze mną, ale tęsknię 🙂

  • Paolina Paolina

    Nie zamieniłabym się z nikim, uwielbiam poranki z moim maluchem, nawet gdy zdarzają się wcześniej rano 😉

  • http://nieperfekcyjnamama.pl Ania Dydzik

    Znam to. Gdy Martyna była naszym jedynym dzieckiem, każdy poranek bez niej był udręką zamiast relaksem. Przy trójce już się to zmieniło i czekam na moment, gdy ktoś odważy się wziąć je wszystkie na noc 😉

  • http://mamaw.uk Kat Nems

    Kiedy ktoś staje sie naszym całym światem, ciężko się z tym rozstać.
    Aczkolwiek ja doceniam każda chwilę, którą mogę poświęcić tylko sobie, tak od czasu do czas, wtedy mam czas, aby zatęsknić:)

  • http://www.coverbaby.pl coverbaby

    Poranek numer trzy – ten dla leniwców to zdecydowanie mój faworyt 🙂 Właśnie wróciliśmy po 4 dniach z dziadkami do domu – i już mi troszkę smutno… Ale powiem szczerze, że z chęcią sprawdziłabym opcję poranek bez synka 🙂 Bo młody ma 3,5 roku, a poranka sam na sam z mężem jeszcze nie mieliśmy 😉

  • http://www.herbata-ze-szklanki.pl/ Umi i.

    To nie mija. Czasem jak mojego syna nie ma wieczorem, to lapię sie na tym, ze speawdzam co robi u siebie w pokoju. I gdy orientuje się, ze przeciez jest u kolegi, to mam takie dziwne wrazenie ze mi czegos brak, ze przeciez powinien byc a go nie ma.

  • http://www.kreatywnymokiem.pl Ilona Popławska

    Mój kończy nie długo 8 lat i mam tak samo! Ach te ciepłe ciało co się tuli nas <3

  • http://bookija.blogspot.com/ booki ja

    Kiedyś myślałam, że poranki z dzieckiem to: im później tym lepiej, a jeszcze cudowniej jakby któraś babcia porwała mi dziecko do siebie. Teraz wręcz kocham poranki, ten tupot 1,5 rocznych, słodkich stópek biegnących do naszej sypialni, radosnego „cześć” na progu i podarowaniu po misiu „dla Marcinka” (tatusia) i mamusi 😉 Muszę to kiedyś nagrać…

  • http://mmwdoliniehipsterow.com Karolina Zalewska

    Jestem ciekawa, jak to będzie, kiedy mój mały zacznie własnie tuptać i przychodzic o własnych siłach do nas. Teraz już mamy swój rytuał, zawsze od 5 rano „spi” z nami, wpychając nam swoje łapki do oczu… żebyśmy je otworzyli 😀

  • Natalia_21

    Ja też uwielbiam poranki z moim maluchem:) W ciągu 2, 5 roku nie opuściłam prawie żadnego:)

  • Anna Kurowska

    moje poranki teraz są dosyć szalone bo chłopcy chodzą do przedszkola ale gdy nastaje sobota czy niedziela potrafimy się miziać w łóżku bardzoooo długo 🙂

  • http://www.nelove.pl Nelove – Marta K.

    „Nie zatrzymasz jej na moment, nie poleży, nie odpocznie, biegnie” jakbym czytała o mojej Neli! Wypisz wymaluj… Swoją drogą, ciekawa jestem kiedy ona będzie gotowa na to by spędzić weekend bez nas.

  • http://chichotkitrzpiotki.pl Chichotki Trzpiotki

    Piękne zdjęcia. Też uwielbiam nasze poranki, bo mamy z córką podobne temperamenty, długoś pimy i powoli się rozbudzamy. 😀

  • http://www.ca-lineczka.pl www.ca-lineczka.pl

    Cudowne zdjęcia, piękne poranki…

  • Zosia Wf

    Zazdroszczę Ci (Wam) tych leniwych poranków.

  • Paulina Świątek

    Piękne zdjęcia … też uwielbiamy takie poranki … i nawet świetny konkurs ach <3 bierzemy udział 😉 Pozdrawiam

  • http://madameblania.blogspot.com/ madame b

    Cudowne zdjęcia 🙂