Motyw urodzinowy: dżungla!

Urodziny dzieciaków, to dni w roku, kiedy chcę na maksa uchylić im nieba, spełnić każde życzenie i dać poczucie, że dostały wszystko, czego pragną. Jak każda mama, w ten wyjątkowy dzień w roku, zrobiłabym wszystko dla moich maluchów.

Każdego roku, każda impreza urodzinowa ma swój motyw. Pierwsze urodzinki Liwii były brokatowe, drugie czarno- białe, na trzecich pojawiły się zwierzaki, czwarte wybierała już sama zafascynowana wtedy Arielką, piąte, te ostatnie i najbardziej świadome do tej pory, to Barbie, Barbie i jeszcze więcej Barbie.. na szóste też już jest plan! Ciekawa jestem ile razy się to zmieni jeszcze do listopada 😉

Z Kajtusiem nie mogło być inaczej. Chociaż sam jeszcze nie powie, co chce i co mu się podoba, to jego siostrzyczka poradziła sobie z tym zadaniem na piątkę. Po długich debatach i planach motyw pierwszych urodzin Kajtusia został wybrany: DŻUNGLA!

Może i on nie będzie pamiętał sam, to Liwia na pewno przypomni mu nie raz, jak zafascynowana była przygotowaniami, wyborem koloru balonów, robieniem listy gości i finalnie strojeniem Sali do późnych godzin wieczornych. I choć może teraz Kajtuś niewiele rozumie, to dla niej warto było J

Dżungla pojawiła się nieprzypadkowo- ulubiona zabawka Kajtusia to małpka o imieniu…. Kajetanek! 😉 I tak, od małpki przez słonika, żyrafę.. zrobiło się niemałe zoo. I właśnie to zoo chciałyśmy powtórzyć na dekoracjach.

Praktycznie wszystkie elementy dekoracji zamówiłam na stronie Partymika.pl, a motyw z imieniem Kajtusia został zrobiony specjalnie dla nas. Królowała zieleń, brąz i złoto.

Co wchodziło w skład zestawu?

Balony w 4 kolorach- odcieni zieleni, brązu, a wszystkie na złotych wstążeczkach.

Przepiękna girlanda z napisem „Roczek Kajtusia”, której zapomniałam zabrać z restauracji i do dziś tego żałuję!

Dekor z tasiemek i „1”, który wraz z balonami ozdobił tron solenizanta.

Oraz dekoracja stołu: serwetki w liście, wycięte liściaste dekoracje, butelki ze złotymi zwierzakami i zielonymi słomkami, etykietki z imionami gości, piki z napisami roczkowymi, złote zwierzaki ozdobne, duże wykałaczki z „1”, opakowania na ciasteczka dla dzieciaków i foremki na muffiny.

A do tego słodkie lizaki i cukieraski od opolskiej Bonominki i prze, prze, przepiękny tort ze zwierzakami. Totalnie oszalałam na jego punkcie, a wraz ze mną dzieciaki, którym zęby zafarbowały się na zielono 😉

Piękny, zielony, dżunglowy zestaw! Aż żal, że pierwsze urodziny są tylko raz!!

  • Lady Shepard

    Istne szaleństwo 🤣 Piękny ten zestaw. Ja zafundowałam dzieciom tylko krzywe torty pieczone przeze mnie 😛