Wyciskacze łez- czyli najlepsze filmy do płakania

Każdy z nas ma taki wrażliwy punkt, bodziec, który naciska na naszą wrażliwość i zmusza do płaczu, jak małe dziecko. Czasami są to miłe wspomnienia, bądź też przykre doświadczenia . Są dni, że dobrze jest się wypłakać, wyrzucić z siebie na zewnątrz przygniatające nas smutki, to oczyszcza i dobrze wpływa na naszą psychiczną równowagę. W tajemnicy Wam powiem, że faceci wcale nie są w tym różni od kobiet, może jedynie tych bodźców skłaniających ich do płaczu jest mniej niż u płci pięknej, a na pewno mniej niż u babek w ciąży 😉 Aktualnie coś o tym wiem! Jednak faceci też płaczą i też potrzebują tego czasami, żeby oczyścić głowę, nie przyznają się do tego oczywiście, płaczą po kątach jak nikt nie widzi, ale robią to, tego można być pewnym!

Jak najłatwiej się rozryczeć – oczywiście oglądając smutny film, najczęściej o nieszczęśliwej miłości, czy też przykrych doświadczeniach bohatera, którego los nie oszczędza. Poniżej postaram się dać Wam trochę propozycji filmowych na wieczór pod znakiem pocących się oczu 😉

 

Bez mojej zgody (My Sister’s Keeper)

Momentami smutny, ale piękny obraz rodziny, która razem próbuje nie dać się pokonać przez chorobę jednej z córek. Małżeństwo Fitzgerald od lat walczy z chorobą starszej córy, do tego stopnia, że podjęli decyzję o poczęciu dla niej siostry, która jako jedyna może w tym pomóc. Jednak w pewnym momencie, córka „dawca” zaczyna się buntować i nie chce być wykorzystywana, a sama  zacząć decydować o swoim ciele. Skoro jest nieletnia, zatrudnia więc prawnika i wytacza rodzicom proces. Piękna opowieść o trudnych losach rodziny, o tym jak wiele cierpienia kosztuje choroba, i to nie tylko cierpienia dla chorej, ale też dla wszystkich pozostałych członków rodziny. Zaskakująca Cameron Diaz, znana przecież z ról w komedyjkach, a nie ambitnie stworzonych dramatach, poradziła sobie naprawdę świetnie. Do tego jak zawsze dobry Alec Baldwin i znakomita aktorka dziecięca – Abigail Breslin. Na tym filmie każdy będzie płakał, nawet najwięksi twardziele.

Miasto Aniołów (City of Angels)

Klasyk, który zna bardzo szerokie grono widzów, film ikona. Znakomity obraz trudnej miłości między Panią Doktor, a aniołem, który przybywa po duszę jednego z pacjentów. Pięknie opowiedziana i nakręcona historia z jeszcze piękniejszą ścieżką dźwiękową (m.in. piosenka Sarah McLachlan – Angel). Nicolas Cage i Meg Ryan w swoich latach świetności i dobrej formie aktorskiej. Film, któremu warto poświęcić trochę swojego czasu i momentami dać wypocić się oczom.

Siedem dusz (Seven Pounds)

Historia Bena, człowieka smutnego, podającego się za urzędnika, który chcąc w pewnym sensie odkupić swoje winy z przeszłości, stara się pomóc siedmiu zupełnie dla siebie obcym osobom. Znakomity Will Smith w bardzo wzruszającej opowieści o cierpieniu człowieka, który sam najbardziej zadręcza się wyrzutami sumienia. Zaskakujące jest też to, jak konsekwentny w swoim działaniu jest nasz bohater.

Ukryte piękno (Collateral Beauty)

Cierpienie po stracie jedynej córki trudno jest pokazać, opisać, odpowiednio wyjaśnić na ekranie. Twórcom Ukrytego Piękna wyszło to bardzo dobrze, oczywiście przy nieocenionym wkładzie Willa Smitha, grającego Howarda, głównego bohatera filmu. Howard w cierpieniu po stracie córki mocno zaniedbuje swoje zawodowe obowiązki, co oczywiście bardzo niepokoi jego wspólników i współpracowników. Rozżalony, regularnie spisuje swoje pretensje w listach do śmierci, miłości oraz czasu. Jego wspólnicy dowiadują się o tym i postanawiają ten fakt wykorzystać, aby pomóc Howardowi wrócić do emocjonalnej równowagi. Wspaniały film, który bardzo gorąco Wam polecam. Warto obejrzeć tą piękną historię, a do płaczu będzie wiele okazji. W kinie przez połowę seansu szlochała połowa publiczności, a moja żonie spłynął makijaż w całości 😉

W pogoni za szczęściem (The Pursuit of Happyness)

Robi się dużo Willa Smitha w tym poście, ale nic nie poradzę, przez wiele lat facet miał nosa do świetnych ról i potrafił je znakomicie zagrać. Tym razem wciela się w Chrisa Gardnera, a historia jest oparta na faktach. Chris próbuje się dorobić jako akwizytor, sprzedając „rewolucyjne” urządzenie w przemyśle medycznym, niestety wszystko idzie mu pod górkę i topi w tym interesie wszystkie swoje pieniądze. W trudnych chwilach, gdy sprzedaż nie idzie, odchodzi od niego żona, a główny bohater zostaje tym samym samotnym ojcem kilkuletniego chłopca i bezdomnym, bo na mieszkanie już go nie stać. Chris walczy o przyszłość dla siebie i syna próbując zdobyć posadę maklera giełdowego, tułając się przez ten czas po schroniskach dla bezdomnych i dając z siebie wszystko jako stażysta na Wall Street. Rewelacyjna historia, nie zawiedziecie się.

Jeden dzień (One Day)

Dwoje przyjaciół ze studiów postanawia co roku spędzać ze sobą regularnie jeden dzień. Świetnie się dogadują, romansują, można odnieść wrażenie, że są dla siebie stworzeni. Jednak z różnych względów nie potrafią stworzyć trwałego związku. W roli Emmy świetna Anne Hathaway, a Dextera, trochę mniej znany Jim Sturgess. Losy głównych bohaterów mocno nas wciągają, do tego stopnia, że zaczynamy kibicować ich dziwnej relacji, z nadzieją, że jednak uda im się być razem na poważnie. Film na pewno wyciśnie z Was trochę łez, a zwłaszcza w końcówce.

Podaj dalej (Pay It Forward)

Dobro powraca, tak twierdzą niektórzy, włącznie ze mną. Mój ulubiony aktor, Kevin Spacey, jedna z ulubionych, a niedocenianych aktorek, Helen Hunt, oraz wspaniały aktor dziecięcy w latach swojej świetności, czyli Haley Joel Osment w przepięknym obrazie, który ma nas utwierdzić w przekonaniu, że dobro powraca. Kilkuletni chłopiec zmotywowany przez swojego szkolnego nauczyciela, w ramach zadania domowego postanawia bezinteresownie pomóc trzem przypadkowym osobom, a w zamian oczekuje od nich tego samego, czyli, żeby również pomogli innym trzem osobom. Chłopiec nie będąc tego zupełnie świadomym, swoim działaniem rozpoczyna wielki łańcuszek szczęścia. Historia piękna, bo oparta na dobroci serca małego chłopca, a do tego wspaniale zagrana przez znakomitych aktorów. Przynajmniej kilka razy będziecie miały okazję do płaczu i koniecznie przygotujcie sobie zapas chusteczek bo przy końcówce filmu makijaż na pewno cały Wam spłynie.

Słodki Listopad (Sweet November)

Już nazwiska aktorów grających główne role może nam powiedzieć, że warto poświęcić czas na obejrzenie tego filmu. Keanu Reeves i Charlize Theron tworzą znakomity duet. On jest trochę zagubionym biznesmanem, ona zakręconą, niezależną indywidualistką. Sara stworzyła sobie dość kontrowersyjne hobby, wynajdując właśnie takich zagubionych facetów jak Nelson i „przygarniając” ich na równy miesiąc, tworząc namiastkę związku, co ma im w jakiś sposób pomóc. Historia bardzo ciekawa, nieoczywista, a momentami bardzo smutna. Jesteśmy świadkami bardzo intensywnego, krótkiego związku tej dwójki, który z założenia ma się szybko zakończyć, czyli po miesiącu. Myślę, że warto obejrzeć, nie zawiedziecie się, a będzie też sporo bodźców do płaczu.

Pamiętnik (The Notebook)

Możecie pod nosem powiedzieć, że „przecież to już było”, ale przy temacie posta, nie było mowy, żebym pominął ten obraz. Jak wiecie jest to jeden z naszych ulubionych filmów, jak nie ulubiony. Jeśli chodzi o wyciskacze łez, Pamiętnik jest jak najbardziej na miejscu i śmiem twierdzić, że w czołówce skłaniających do płaczu. Wspaniali aktorzy, którzy znakomicie wykonali swoją robotę, a do tego cudowna historia o trudnej miłości, która napotyka wiele przeciwności. Najpiękniejsza w tym wszystkim jest rewelacyjnie pokazana potęga miłości, która połączyła głównych bohaterów. Piękna historia – TAK, znakomite aktorstwo – TAK, gwarantowany płacz widza – TAAAAKKK! Jeśli po poprzednich filmowych postach któraś z Was jeszcze nie obejrzała tego filmu to jak najszybciej musicie to nadrobić!

filmy do płakania filmy do płakania filmy do płakania filmy do płakania smutne filmy smutne filmy

Przyjemnego, płaczliwego oglądania!! Dajcie czasem znać czy miałem rację 😉 Wojtek

  • http://www.powerpumpingdad.pl powerpumpingdad

    wstyd przyznać, ale chyba żadnego nie oglądałem. Dla mnie idealnym filmem była Zielona Mila.:)

  • Holly Lu

    Siedem duszy paraliżuje mnie za każdym razem, jak oglądam.

  • http://rudoprzezzycie.blogspot.com/ Kamila

    Niestety nie oglądałam ani jednego z wyżej wymienionych filmów ale z chęcią nadrobię je 🙂

  • http://www.moj-kawalek-podlogi.pl Edyta moj-kawalek-podlogi

    Matko, ale ja się napłakałam na Słodkim Listopadzie <3

  • Karolina Ostrowska

    Oglądałam wszystkie i kocham je <3 Każdy z nich dostarcza mnóstwa emocji.

  • http://marcelka-fashion.blogspot.com/ Maria Smolarek-Wilińska

    świetna lista, tym bardziej, że nie wszytkie filmy znam

  • http://matkanaszczycie.pl Mom on top

    Generalnie nie lubię takiego gatunku filmów, ale Sweet November to jeden z moich ulubionych filmów ever, nawet w mojej pierwszej powieści do niego nawiązywałam 🙂

  • Paulina Stachyra

    Znam te filmy i rzeczywiście smutne, ale takie filmy właśnie lubię, czyli nasycone emocjami 😉

  • https://matkiupadki.pl/ Matkiupadki.pl

    Kilka widziałam, i nie żałuję 🙂

  • http://ksiazkowepowroty.blogspot.de/ Ula – Książkowe Powroty

    ,,Podaj dalej“ to jeden z moich ulubionych filmów! 😍

  • https://olguska2plus3.blogspot.com/ rodzinka 2+3

    żądnego nie oglądałam ale trzeba to nadrobić ostatnio oglądałam przez przypadek salon piekności wow to była komedia ale jaka super budujaca polecam

  • Beata Sz

    Pamiętnik super ja dolozylabym „odrobina nieba”