#ahojopolskie: Balneopark Jasenik i Zlatorudne Mlyny

Pokażę Wam dzisiaj kilka miejsc, które oddalone są dosłownie rzut beretem od naszego miejsca zamieszkania, tuż za granicą polsko- czeską. Będziemy się dzisiaj poruszać w obrębie Euroregionu Pradziad.

Euroregion Pradziad powstał by zacieśnić kontakty między polskimi i czeskimi partnerami, a jest to jednym słowem obszar współpracy przygranicznej. Po Polskiej stronie jest to 39 gmin i 5 powiatów województwa opolskiego, natomiast po czeskiej to 69 samorządów oraz wspomagające : Kraj Ołomuniecki, MAS Hruby Jesenik, MAS Vincenze Priesnitzze pro Jesenicko,  MAS Rozvoj Krnovska i Uniwersytet Palackiego z Ołomuńca.

 

Euroregion Pradziad zajmuje się współpracą instytucji i społeczności mieszkających na pograniczu polsko- czeskim w zakresie sportu, rekreacji, turystyki, edukacji, wspólnego dziedzictwa kulturowego, gospodarki, ochrony środowiska i na wielu innych płaszczyznach. Euroregion zaangażowany jest we wdrażanie i nadzór nad Funduszem Mikroprojektów w ramach którego beneficjenci realizują projekt z zakresu polsko- czeskiej współpracy transgranicznej!

Tyle z teorii i wprowadzenia… jedziemy do Czech! 🙂

Mieliśmy przyjemność spędzić weekend w malowniczych zakątkach, tuż za naszą granicą i odwiedzić dwie z wielu atrakcji: Balneopark w Jasneniku oraz Zlatorudne Młyny.

Balneopark – Jasenik

Tuż za granicą, 20 kilometrów od Głuchołaz w miejscowości Jasenik znajduje się Balneopark t. Jest to unikatowy park stworzony w miejscu, gdzie wcześniej znajdował się pierwszy na świecie instytut wodoleczniczy założony w 1822 roku przez Vincenza Priessnitza.
Baneopark znajduje się na stoku najbardziej wysuniętej na wschód części Gór Rychlebskich (Złotych Gór)), około 2 km od miasta Jeseník, 620 m n.p.m, najbardziej na północ wysuniętym fragmencie czeskiego Śląska i Moraw.
Miejsce bajeczne, spokojne, służące relaksowi. Stacje do hydromasażu nóg, rąk, miejsca wypoczynku, bicze wodne ( baaaaardzo zimna woda) i atrakcje dla dzieciaków, to wszystko czeka na zwiedzających i kuracjusz w Jaseniku, około 20 km od granicy polsko- czeskiej. 🏞💧🤗
Priessnitz sądził, że woda, słońce i ruch, to najlepsze lekarstwa i ciężko się z nim nie zgodzić, dlatego w całym parku znajduje się system stacji umieszczonych przy źródłach,  służących do hydroterapii i relaksu.
Balneopark zaprojektowany jest jako ogród wodny, dokładając do tego spacer i widoki na Góry Opawskie ze stoku 700 metrów nad poziomem morza… bajka!
Dodatkowa atrakcja to przepiękny i duży plac zabaw dla dzieciaków. Znajdują się w nim długie zjeżdżalnie, huśtawki i inne miejsca zabawy!

 

Zlatorudne Mlyny – Zlate Hory

Kolejny przystanek w akcji #ahojopolskie zrobiliśmy również nieopodal tuż  granicy polsko-czeskiej, w miejscowości Zlate Hory (czyli po naszemu góry ). Zlatorudne Młyny to miejsce, które prezentuje, jak otrzymywane jest złoto. Jeszcze do niedawna, bo do 1989 roku, ten proces miał właśnie tam miejsce!
 
Są to dwa drewniane młyny, napędzane kołem wodnym, w których znajdują się kruszarki skał złotonośnych. Jak wydobyć z nich złoto? Przy ich pomocy, skały rozkruszane są do postaci żwiru, a stamtąd przenoszone do młynów, które dosłownie tworzą z nich mączkę. Ta dalej przepływa z wodą do rynien, a tam, za pomocą talerzy płucze się złoto!
My niestety nic nie znaleźliśmy, chociaż miałam w rękach sztabkę złota o wadze 1 kilograma!
 
Nieopodal skansenu biegnie ścieżka przyrodnicza wzdłuż której płynie potok. Jest on dawnym kanałem górniczym, z którego wodę wykorzystywano do otrzymywania złota.  Ta mała rzeczka ma jeszcze jedną atrakcję: możemy zaobserwować na niej, jak woda płynie pod górę 🙂 (złudzenie optyczne)
Jeżeli macie wolny weekend, brak planów i chęć zwiedzić przepiękne miejsca tuż za granicą Polski, obierzcie koniecznie kierunek na Czechy! Będziecie zadowoleni! 🙂